Home > Life Style > Lubię czasem powoli…

Lubię czasem powoli…

przejechać się bez celu.

Czasem bywa tak, że życie funduje nam całą plejadę stresujących zdarzeń. Stres w pracy, stres w domu i stres gdziekolwiek się pojawisz. A to wszystko akurat wtedy, gdy od kilku tygodni przestałeś palić… Nieźle. Kocham życie. Ale znam na to idealny sposób, a nawet dwa. Mi pomaga, więc istnieje spore prawdopodobieństwo, że Tobie także pomoże. Jak odnaleźć spokój ducha, gdy wszyscy nagle czegoś od Ciebie chcą? A Ty sam masz tyle zmartwień, że nie wiesz od czego zacząć? Sposób nie jest szczególnie skomplikowany. Zbierz w sobie resztki sił i odsuń wszystkie naglące sprawy tak, aby uzyskać choć godzinkę dla siebie. Na własną terapię. Naładowanie akumulatorów. Powoli i krok po kroku celebruj swój rytuał, jakikolwiek on by nie był.

Przede wszystkim odpowiedz sobie na jedno pytanie. Kiedy tak naprawdę byłeś się przejechać? Tak bez sensu. Bez pośpiechu. Nie do znajomych, nie na zakupy i nie w jakimkolwiek innym celu. Z pewnością było to już jakiś czas temu. Na co więc czekasz? Wyciśnij czas i po prostu zrób to. Załóż ulubione ciuchy i wygodne buty i idź się przejechać. Po prostu.

Uwielbiam, szczególnie na początku roku, gdy stresu jest co nie miara zwyczajnie wieczorem wziąć kluczyki i wyjść. Nie włączać nawet radia samochodowego. Wyciszyć telefon i ruszyć przed siebie. Jeśli nie opuszczę miejskiej dżungli to uwielbiam się toczyć przed siebie z zaskakująco przepisową prędkością. Wrzucając 5ty bieg na jednej z głównych ulic rozwijam około siedemdziesięciu i płynę. Zielona fala powoli niesie mnie na swoich ramionach, a ja mogę się odprężyć. Pomyśleć zupełnie o czymś innym. Naturalnie nie kosztem uwagi ku temu co się dzieje na drodze, ale jednak odrobinę poza rzeczywistością. Po prostu odpoczywam psychicznie. Delikatny pomruk, który wydobywa się dzięki uprzejmości sześciu cylindrów ustawionych w rzędzie za pośrednictwem delikatnie zmodyfikowanego wydechu  przynosi ukojenie jakiego w danym momencie tygodnia/miesiąca potrzebuję jak powietrza. Często jeżdżę tak godzinę, czy dwie. Wracam milczący, wyciszony, ale także odrobinę pobudzony. Wiem, że zyskuję wtedy nowe siły, aby poradzić sobie z otaczającą rzeczywistością.

drive mini

Nie zawsze jednak wychodzi powoli

Sytuacja wygląda nieco inaczej, gdy przejażdżka jest ucieczką od tego z czym nie można sobie tak łatwo poradzić. Gdy czuję się bezsilny tak bardzo, że nie mogę przez to usnąć to wymykam się po cichu do hali garażowej i mknę w stronę któregoś ze znanych mi miejsc, które na łamach bloga określam mianem AOT (Ambitnego Odcinka Testowego), a później w akompaniamencie muzyki klasycznej przejeżdżam go na miarę swoich możliwości dynamicznie.  To najwyższa ze znanych mi form moto terapii… Tylko tym razem pomruk rzędowej szóstki ustępuje miejsca przeraźliwemu rykowi, a zielona rzeka zamienia się w czarny ocean wypluwający ze swych czeluści kolejne zakręty. Pomimo dynamicznej jazdy i nagłego wzrostu adrenaliny to mimo wszystko muzyka klasyczna ma tu kluczowe znaczenie. To ona pozwala trzymać nerwy na wodzy, a ryk silnika staje się moim krzykiem. To bardzo dobry lek na poczucie bezsilności.

IMG_0806

Uważam, że to mniej inwazyjna forma terapii niż kluby i alkohol, albo inny koks i dziwki. A Wy?

Podobne wpisy
Jak wygląda garaż marzeń?
Każdy czasem trochę przestaje wierzyć
Każdy chciał być kiedyś dorosły
Automat, czy faktycznie taki straszny?
  • Czasami jest tak, że chce się leniwie pełzać z prędkościami mniejszymi niż ustawowe, ale często zdarza się, że wciskałbym gaz do oporu nie tylko na każdej prostej, ale i na zakrętach również. Co ciekawe jak jadę bardziej agresywnie czuje się bezpieczniej. Mam wrażenie, że jestem wtedy bardziej skupiony i skoncentrowany na tym co mnie otacza, a moje zmysły stają się bardziej wyczulone.

  • DŁUGI

    Również, czasem robię sobie taki wyluzowany przejazd ale wtedy sunę maks 40km/h czy to w mieście czy poza nim, bo nocą i tak jest pusto na drogach.

Ta strona używa plików cookies (ang. ciasteczka). Możesz je wyłączyć w ustawieniach przeglądarki.
więcej o cookies
Ok