Home > Pod lupą > Nie kupuje mnie ta nowa jedynka.

Nie kupuje mnie ta nowa jedynka.

czyli o miłości, która trochę boli. Nowa jedynka i niedosyt.

Jak wiadomo BMW zaprezentowało całkiem niedawno odgrzało nieco serię 1 i zaprezentowało swoje dzieło na targach motoryzacyjnych w Genewie. Problem polega na tym, że jako jeden z wielu buraków jeżdżących BMW jakoś nie mogę się do niej przekonać. Ile razy patrzę na nieco odświeżoną stylistykę to mnie coś boli. Wbrew pozorom nie pomaga tutaj znana w szerokich czeluściach Internetu maść. Wnioskuję więc, że jeżeli tak znany i polecany przez miliony internautów środek zawodzi to problem leży gdzie indziej. Najnowsza jedynka zbyt mocno kojarzy mi się z innymi konstrukcjami. Nie tylko BMW, ale no właśnie… Z czym?


6a620506b74ee3521444aeaa4d36795e

 

golf7_led_taillight-640x480

122833_x800

Golfowy tył i przód z trójki, czy coś…

Pierwsze co rzuciło mi się w oczy, gdy tylko natrafiłem na zdjęcia kolejnej jedynki to to, że tył od razu skojarzył mi się z VW Golfem. Dziwne to i nieuzasadnione, ale jednak. To było moje pierwsze spostrzeżenie. Później spojrzałem na przód i sam już nie wiem. Czy to jest jakiś X, czy może 2 Coupe, a może seria 3? Zawsze czuje się nieco rozczarowany, gdy kolejna generacja auta to po prostu „zespawane” kawałki innych modeli. Odnoszę wtedy dziwne wrażenie, że ktoś tu przyciął w (ch)tamburyn i poszedł na łatwiznę. Niby nowe technologie, i elektroniczne wodotryski, a jednak to nie to, czego bym się spodziewał. Jak pamiętacie poprzednią jedynkę miałem okazję poznać dość dobrze i wspominam ją bardzo pozytywnie. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że gdy tylko będę miał okazję się nią przejechać to mogę nieco skorygować swoje zdanie. Ale jakoś nie śpieszy mi się do tego, aby sprawdzić, gdzie w okolicy mogę się jej przyglądnąć i być może zrobić kilka kilometrów.


42147535661fcd3fa8a3cd1162dcad16

Przód to taka trójka zmiksowana z X3. Ładne to i sprawdzone, ale nie w serii jeden. Dlatego, że wygląda jak inny model pomniejszony przy użyciu jakiegoś dziwnego urządzenia rodem z filmów Sci-Fi. O tyle o ile, podobna stylizacja w seri 3 i dalej powoduje u mnie ślinotok i atak pod tytułem „jejku, jejku jakie to fajne” to w jedynce sprawia, że zaczynam się zastanawiać, czy z moją głową jest wszystko w porządku.(Wiem, że nie jest, ale Ciiii….. ) Pocieszam się myślą, że światła nowej technologii sprawiają, że nastaje dzień w sąsiednim województwie, a nie tak jak w poprzedniej generacji „tylko” w sąsiedniej miejscowości. Jak tylko uda mi się dostać nowy model w me nikczemne dłonie tak z pewnością to sprawdzę.

6266d81e5e748a3b2cc8239550fd95d3


Jedynka w środku

Środek udaje… Na pewno coś. Nie da się przeoczyć szeregu sprawdzonych rozwiązań. Tyle, że w aucie wielkości BMW serii 1 sprawia to wrażenie jakby projektanci świadomie upchnęli tyle gadżetów ile tylko udało im się zmieścić. I to co wygląda HOT w seriach 3 i dalszych w jedynce wygląda trochę sztucznie. Taki sztuczny dobrobyt. Zastanawia mnie także, czy jakość plastików poprawiła się względem ostatniej wersji, bo poprzednio była dość „dyskusyjna”.

O silnikach nowej generacji będę mógł powiedzieć nieco więcej, gdy będę miał okazję przejechać się modelem 2015. Na razie jestem bardzo sceptyczny. W sumie ogólnie jestem sceptyczny do tych Eko-potworków wysilonych do granic możliwości. Ale może będę miło zaskoczony? Poprzednia wersja pomimo małej pojemności i eko-turbo-gwizdka, była dość dynamiczna na mieście. Wszystko okaże się, gdy będę miał możliwość przyjrzeć się nowej edycji z bliska i zrobić choć kilka kilometrów. Na razie jestem…kurde smutny.

Podsumowując, czuję zarówno niedosyt i przesyt tym co zaprezentowało BMW. Ciągle mam przed oczami tego Golfa. To niczym rak zżera mój zmysł widzenia. O tyle o ile nowe serie 3.4.5.6 wywoływały u mnie pozytywne uczucia to tu jest to jakieś takie bardziej bolesne niż przyjemne. Zupełnie jak sztuczne cycki. Niby mogą wyglądać atrakcyjnie, ale to nie do końca to czego byśmy sobie życzyli.


Podobał Ci się wpis? Będę wdzięczny, gdy dasz mi znać w postaci zostawionego like’a lub udostępnisz wpis znajomym.

Podobne wpisy
Dni M Performance w Bawaria Motors Gdańsk
Oktanowy Konkurs I : – WYNIKI!
Oktanowy Konkurs I – do wygrania kubki termiczne BMW
Jak wygląda garaż marzeń?
  • Lewy.

    A tam gadanie nowa jedynka w końcu zaczyna wyglądać a nie jak jakiś zdeformowany słoń po czołówce z upośledzeniem twarzowym. Ma iść na konkurencje właśnie golfem i do tego BMW pięknie sobie z tym radzi i jest ciekawą alternatywą dla nudnego golfa z eco podpowiedziami…

    • Dzięki za dosadny komentarz. A mi takie trochę kalkowanie, czy to w jedną czy w druga nie leży. 🙂 Jedynka też ma pewną formę podpowiedzi:)

  • To normalne przy nowych BMW. Zawsze tak jest, że jak wychodzi nowa wersja to wszyscy mówią, że poprzednia była fajniejsza. Dopiero potem jakby organizm się aklimatyzuje i już jest ok. Zobaczysz 🙂

    • Panie, ale taka czwórka na przykład mnie kupiła od razu… Zakochałem się. Szczególnie w wersji M. 🙂 W zaprzyjaźnionym salonie musieli mnie łopatką odklejać.

    • Za Bangle’a była zasada, że to co przed FL było brzydsze. Po co? By po FL wszyscy od nowa się zachwycili, że jednak da się ładniej.

      Zresztą to była najfajniejsza era w BMW imo.

  • Stasiek_Rzyd

    Te na siłę doszukiwanie się podobieństwa tam gdzie go nie ma jest śmieszne. To wg Ciebie żeby nie było podobieństwa to pewnie światła musiałyby być trójkątne, a tylna szyba w kształcie koła. Tylne światła wyglądają jak w F06, a środek niczego nie udaje tylko wygląda jak w każdym większym BMW.

    Podsumowując przemyślenia gościa, który obejrzał zdjęcia i mu się coś tam nie spodobało zatytułowane jako: „Nie kupuje mnie ta nowa jedynka”

    • Dzieki za dosadny komentarz. Wyraziłem opinię na podstawie tego, co jest dostępne w Internecie. Mnie te podobieństwa się nie podobają. Jeżeli Tobie pasują to na zdrowie.
      Pozdrawiam.

  • Faktycznie, może i ma coś z Golfa ale mimo wszystko jest świetna. Tyle że to tylko moje zdanie.

    • Oczywiście! 🙂 Wiesz nie chodzi o to, aby na siłę kogoś przekonywać do swojego zdania. Jeżeli Tobie się podoba to się bardzo cieszę z tego powodu 🙂

Ta strona używa plików cookies (ang. ciasteczka). Możesz je wyłączyć w ustawieniach przeglądarki.
więcej o cookies
Ok