Home > Life Style > A cóż to się wydarzyło, że mnie znów nie było…

A cóż to się wydarzyło, że mnie znów nie było…

Znów nie było mnie tu trochę…

328i ramox ps
Ale w końcu czuję się zobowiązany napisać kilka słów do tych, którzy jednak zostali need help write my essay. Bez ściemniania powiem szczerze, że przeżywałem jakiś kryzys twórczy . Szczególnie od momentu, gdy jedna z najbardziej oczekiwanych przeze mnie imprez motoryzacyjnych została odwołanaGdzie do samego końca wierzyłem, trzymałem kciuki i byłem w kontakcie z organizatoramiPotem przyszedł natłok obowiązków i tak jakoś wyszłoJak wiecie do pracy twórczej potrzeba spokoju ducha, którego ostatnio bardzo mi brakowało.

Narastający nadmiar obowiązków odwrotnie proporcjonalny do chwil do poświęcenia sobie i swoim bliskim to najlepsza droga, aby gdzieś pośród tej całej gonitwy zatracić nieco to co się lubi robić najbardziejBędąc nieco pusty w środku daleko mi było do tego, aby coś z siebie wydusićW momencie, gdy zaplanowane rzeczy zaczęły się powoli wywalać… Od metamorfozy Rity po zbieranie kontentu na kolejne wpisy podupadłem na wenie zupełnieZarówno na FanPage’u i samym blogu działo się wielkie nicDo pewnego momentu, gdy podjąłem chyba jedną z lepszych decyzji od dłuższego czasu…

Kupiłem aparat fotograficznyOd tej pory poświęcałem się temu zupełnieCiągle się w dużej mierze poświęcamPoszerzam wiedzę, eksperymentuje, wchłaniam kolejne tomy fachowej literatury i zauważam postępyMyślałem o tym od bardzo dawnaNiemal czułem się już ograniczony przez to co oferował mi wcześniej aparat w smartfonieW końcu się przełamałem i mam okazję, aby poprzez pryzmat zdjęć uchwycić spojrzenie na motoryzację moimi oczamiChoć jeszcze długo nie będę dysponował wiedzą, ani umiejętnościami, aby przelać na matrycę aparatu obrazy kropka w kropkę w takiej formie jak w zupełności wyglądają w mojej głowie to i tak przynajmniej próbujęBędę próbował, bo coraz mniej jest takich zajęć w których odnajduję spokójEfekty moich zmagań możecie oglądać w nowej zakładce, która jest dostępna w menu bloga.

Foty

Prawdę mówiąc ona też wymaga pewnego uzupełnienia, ale wszystko w swoim czasieMoże i nie najgorszym pomysłem byłoby napisanie kilku słów na temat każdego z samochodów, który zagościł przed moim obiektywem? W sumie, czemu nie To chyba właściwie tyle jeśli chodzi o informacje porządkoweJak to się mawia : Spodziewaj się niespodziewanegoWięc i ja dzięki kilku osobom, które w przyjacielski i przenikliwy sposób zmusiły mnie, bym wziął dupę w troki i wrócił do blogowania spodziewam się jeszcze paru pozytywnych wpisów.

Dziękuję tym, którzy zostali wśród moich czytelników i nie pozwolili, abym skreślił Wirujące Oktany już w zupełności:) Okazuje się, że jednak pomimo tego, że ten mój internetowy domek z kart jest dość mały to jednak ma kilku naprawdę fajnych mieszkańców.

Do napisania i niech wykresy będą zawsze gładkie, a konie mechaniczne przybywają, a nie odchodzą.
Pozdrawiam,

Ramox.

Podobne wpisy
Każdy czasem trochę przestaje wierzyć
Małe pudełko pełne niezapomnianych chwil
Piątkowa Prasówka #4
Piątkowa Prasówka #1
  • Zrobiłbyś foty swojej bawarki po metamorfozie 🙂

    • Foty Krokodyla są na Fanpage’u przecież 😀
      Byćmoże pokuszę się o wpis na temat tego jak NIE dipować auta i będą integralną częścią wpisu. Bo przecież dzięki temu ktoś może uniknąć moich błędów. 🙂

Ta strona używa plików cookies (ang. ciasteczka). Możesz je wyłączyć w ustawieniach przeglądarki.
więcej o cookies
Ok