Home > Pitu-Pitu > 8 rzeczy, które warto wozić – [ 1 ]

8 rzeczy, które warto wozić – [ 1 ]

skrzynka

Postanowiłem podzielić się z Wami tym, co według mnie warto wozić w samochodzie, ponieważ nigdy nie wiadomo kiedy coś będzie niezbędne. Czasem jest tak, że rzecz pozornie nieprzydatna może nam uratować tyłek, więc zaczniemy cykl artykułów zawierających po 8 rzeczy, które mogą się przydać. Zachęcam, aby każdy zbudował sobie taki własny niezbędnik, bo sam wie, czego potrzebuje najlepiej i zna swój samochód. Niektóre mogą wydać się Wam nad wyraz oczywiste, ale uwierzcie, że są tacy dla których to co dla jednych jest oczywiste i naturalne to dla nich jest czymś zupełnie obcym. Naturalnie nie trzeba kupować wszystkiego na raz, bo może to okazać się dość bolesnym dla naszego budżetu wydatkiem. Ale sukcesywnie co jakiś czas kupując kilka pierdół można naprawdę przygotować się na niemal każdą ewentualność. Przypomnę tylko, że kolejność jest zupełnie losowa, a przedstawione produkty są tylko podglądowe.

1. Solidna linka holownicza i ucho do montażu.

beznazwy-ucho-holownicze-hak-tp_8525000924349667086f

Podobno tak oczywista a mało kto ją posiada na stanie. Niezbędna, gdy będzie trzeba podholować nasz samochód na najbliższą stację benzynową lub do najbliższego warsztatu. I nie może to być linka z byle hipermarketu. Historia pokazuje, że produkty stricte z dalekiego wschodu zwykle nie nadają się do użytku. Warto pamiętać także o solidnym ( najlepiej oryginalnym ) uchu holowniczym w stanie nadającym się do użytku. Naturalnie jeżeli nasz samochód posiada ten element w wersji demontowanej. W tym przypadku warto zadbać o to, aby otwory montażowe również były zadbane, aby powyższe ucho w sposób rozsądny zamontować. Unikniemy wtedy sytuacji jak ze skeczu Monthy Python’a :

Cześć, podholujesz mnie tu na stację?

– Jasne! Masz linkę? Bo ja nie.

– Ja też nie…

– A no to sorry, nie pomogę.

No i jesteśmy w przysłowiowej…

2. Kable rozruchowe.

kr1

Sytuacja analogiczna do powyższej. Gdy zdarzy się tak, że padnie nam akumulator bo np. ktoś zostawił włączony panel od radia ( True Story, Bro ) to warto posiadać także kable. Nie każdy jest tak miłosiernym samarytaninem, że będzie je posiadał. Ale często ratują sytuację. I znów nie staniemy się bohaterami skeczu. I tak jak poprzednio. Proszę, tylko nie najtańsze, bo można sobie spowodować większe szkody niż te zaoszczędzone złotówki. Jeśli myślisz, że nigdy nie padnie Ci akumulator… To żebyś się nie ździwił… 🙂

3. Zestaw narzędzi.

gdiy98s-zestaw-narzedzi

Kilkukrotnie już przekonałem się, że gdybym miał na pokładzie chociaż podstawowy zestaw narzędzi składający się z kilku dobrych kluczy i kilku uniwersalnych śrubokrętów to uniknąłbym kilku nieprzyjemnych sytuacji. Dużo miejsca nie zajmuje, a pozwala na szybko sporo wyrzeźbić. Bo przecież jedna z gorszych rzeczy jakie się mogą przytrafić to właśnie to, że moglibyśmy coś zrobić… ale akurat nie mamy odpowiedniego narzędzia pod ręką. Tutaj także odradzam te najtańsze. Wyginają się, łamią, krzywią. Cokolwiek…

4. Kamizelki.

kamizelka-odblaskowa-82s_781

Kosztują kilka złotych za sztukę, a naprawdę mogą być czymś co uratuje życie naszym pasażerom, bądź pomagającym w jakiś sposób. Bo wyobraźcie sobie sytuację. Jedziecie sobie jakąś zapomnianą przez Wszechświat drogą – oczywiście ciemną nocą i trzeba usunąć coś z drogi. W pojedynkę nie dacie rady i pomagają Wam pasażerowie. Oni także zasługują na to, by być widocznymi w takiej sytuacji. Podobnie, gdy widziałbym, że jakiś facet o tej samej porze robi coś dziwnego przy swoim aucie na poboczu. Z chęcią podarowałbym mu taką kamizelkę, gdyby jej nie posiadał.

5. Zapasowe bezpieczniki.

840122_GB_00_FB_EPS_1000

Najlepiej komplet odpowiednich do naszego rydwanu zniszczenia. Te małe skurkowańce lubią się przepalać w najmniej oczekiwanym momencie. Gdy akurat potrzebujemy układu, który zostanie wyłączony przez przepalenie bezpiecznika. Mogą także uratować przed mandatem. No chyba, że trafimy na NIE-człowieka w niebieskawym wdzianku ( o tym innym razem), ale to już inna historia… If you know what i mean….

6. Komplet żarówek.

Spare car bulbs

Jak powyżej. Abstrahując od kwestii mandatowych to według mnie jedna z bardziej przykrych sytuacji występuje wtedy, gdy chcemy się cieszyć krętą boczną drogą pod osłoną nocy, a któreś ze świateł odmawia nam posłuszeństwa. Nic tak mnie nie irytuje jak jazda jednookim cyklopem, gdy w około deficyt jasności.  Nie wspomnę już, że brak np. światła STOP-u, może spowodować, że jakiś międzyszosowy bohater skasuje nam dupkę, bo akurat się zagapi, albo zrobi to specjalnie. Znam biedaków, którzy spotkali takich ASów…

7. Ładowarka USB wraz z kablem.

onkia-on-3-2-x-usb-ladowarka-samochodowa-do-zapalniczki-samochodowej-12-24v

Kiedy już ugrzęźniemy na jakimś zadupiu i nie pomoże żaden fant, który pieczołowicie wozimy ze sobą, to wypadałoby zadzwonić po pomoc, prawda? Pech, że akurat padła nam bateria w telefonie. No bo przecież już wracaliśmy do domu, ale jakoś się przedłużyło… I wylądowaliśmy w przysłowiowym In the middle of nothing, a tu ani żywej duszy, ani domostwa w okolicy… A samotny spacer jakoś się nie widzi. Więc dobrze mieć ładowarkę do zapalniczki i odpowiedni kabel. Ale uwaga. Nie wszystkie ładują jednakowo wydajnie. Dobrze jest zasięgnąć opinii przed zakupem bo może się okazać, że chińska ładowarka naładuje nasz telefon w niecałe… 4 lata 🙂

8.Płyn do mycia szyb i coś rozsądnego do wytarcia.

plyn-do-mycia-szyb-i-glazury-tim-5lscierka-mikrofibra-do-szyb-i-luster

Nie wiem jak to jest z Wami, ale ja jestem zdecydowanym fetyszystą czystej szyby czołowej. Biorąc pod uwagę okres jaki się zbliża na pewno zdarzy się tak, że szyba ubrudzi się w taki sposób, że wycieraczki i płyn do spryskiwaczy nie będzie dawał satysfakcjonujących efektów. Warto wtedy zatrzymać się i poświęcić chwilę na pozbycie się irytującego problemu. No chyba, że wolicie wykończyć się nerwowo, albo jesteście z tych, co mają na wszystko wywalone i nic im nie przeszkadza… To już inna kwestia. Ktoś mógłby powiedzieć : „A bo można zjechać na stację i bla bla bla …”. W ciągu kilku lat plątania się samochodem tu i ówdzie tylko 2, może 3 razy stwierdziłem, że  do czegoś się nadaje…

Oto pierwsza propozycja ośmiu rzeczy, które warto wozić w samochodzie. Jeszcze raz zachęcam do budowania własnych zestawów niezbędnych i podzielenia się nimi w komentarzu. 🙂 Jakie są Waszym zdaniem niezbędne fanty w samochodzie ?

 

Podobne wpisy
Jak żyć szczęśliwie?
AntyPoradnik prawilnego posiadacza samochodu.
zima
8 rzeczy – Edycja Zimowa [3]
Pięciu irytujących kierowców.

2 Pingbacks/Trackbacks

  • investor

    Ja dodałbym do niezbędnika jeszcze kosę pod fotelem, na drogowych frajerów, cwaniaków z BMW, januszy w Passatach B5 1.9TDI, szeryfów lewego pasa, pędziwiatrów, przedstawicieli handlowych, kurierów itd. Może się okazać bardzo pomocna przy rozwiązywaniu drogowych sporów 🙂

  • tidzu

    Wg. mnie najważniejszym, a czego nie wymieniłeś jest rolka papieru toaletowego / papierowych ręczników. Nieważne czy zachce się nam isć za potrzebą, czy rozlejemy coś w samochodzie, albo musimy wytrzeć szyby – powinien to być numer 1 na liście.

    • Ramox

      Z pewnością ręczniki są niezastąpione. Na pewno ukażą się w którejś z kolejnych części tego cyklu 🙂 Dzięki 🙂

  • Pingback: 8 rzeczy, które warto wozić - [ 2 ] - www.wirujaceoktany.pl()

  • Pingback: 8 rzeczy - Edycja Zimowa [3] - www.wirujaceoktany.pl()

Ta strona używa plików cookies (ang. ciasteczka). Możesz je wyłączyć w ustawieniach przeglądarki.
więcej o cookies
Ok